Dzikość w bieszczadzkim wydaniu

Dzikość w bieszczadzkim wydaniu

Krótka wycieczka zawsze ma największy urok. Daje nam poczucie wypoczynku, radość zwiedzania, ale jednocześnie delikatny niedosyt. Na taki wypad możemy wybrać się w miejsce, które jest całkiem blisko i niezależnie od pory roku, ma tak samo piękny krajobraz. Chodzi nam oczywiście o Bieszczady. To chyba jedyne miejsce, które zapewni wrażenia, wspaniałą atmosferę i miły, łatwy do przyjęcia ruch. Zwiedzić je można na parę sposobów. Z jednej strony ciekawym pomysłem jest wybranie się na szlak, razem z namiotem. Bieszczady nie obfitują w schroniska górskie, dlatego na taką wyprawę musielibyśmy dobrze się przygotować. Troszkę łatwiejszą i częściej wybieraną opcją, jest skorzystanie z usług gospodarstw agroturystycznych, których między Ustrzykami Dolnymi i Ustrzykami Górnymi, jest bardzo wiele. Każdy z nich ma swój, unikatowy klimat. Gospodarze to osoby otwarte i ciepłe, dzięki czemu atmosfera takich miejsc dodaje tylko uroku wycieczce. W takim wypadku możemy wybrać agroturystykę, która leży jak najbliżej wejścia na szlak i codziennie wybierać inną trasę. Pamiętajmy, że w takim wypadku mapa terenu jest nieodzowna. Jeśli wybieramy się tylko na weekend, warto jeden z dni zakończyć miłym ogniskiem, które, według życzenia, spędzimy sami, albo z miejscowymi osobami. Bieszczady zapewnią klimat, jednak to czy z niego skorzystamy, zależy już od nas.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.