Kiedy agroturystyka przestaje być atrakcyjna?

Kiedy agroturystyka przestaje być atrakcyjna?

Czytając artykuły o agroturystyce, dowiadujemy się o samych superlatywach. Zalety aż same nam nasuwają się na myśl, przeglądając galerię danego gospodarstwa. Wszystko, bowiem co jest tam ukazane, jest dla nas turystów. Czy zatem istnieje jakaś granica, której przekroczenie sprawia, że agroturystyka przestaje być atrakcyjna? Oczywiście nie można powiedzieć, że jest pozbawiona zalet, ale walka o pozycję jak i zatrzymanie turysty u siebie jest tak zacięta, że aż nie atrakcyjna. Prawda jest taka, że granice są wszędzie. Każda działalność, każda forma zarobku, każdy biznes, posiada swój zakres usług, swoje standardy, a ich przekroczenie jest pewnym niesmakiem. Agroturystyka to wczasy na obszarach wiejskich, czystych, spokojnych, gdzie pobyt tam ma nam przypominać domowe ognisko, bezpieczne miejsce jak i zagwarantowane jakościowe pożywienie. Zakres usług dodatkowych jest mile widziany, ale tylko wtedy, gdy nie zaczyna on przypominać za bardzo miasta. Wybór takich wczasów agroturystycznych nie jest przypadkiem. Wybieramy je, bowiem dlatego, że chcemy uciec od konkurencji, zaciekłości, zgiełku, hałasu itp., Jeśli więc odwiedzając dane gospodarstwo, odczujemy dyskomfort z powodu panującej konkurencji, wówczas takie wczasy nas nie zachęcą, lecz zniechęcą. Dlatego też należy zadbać, aby pewne granice nie zostały przekroczone, a tym bardziej nie dawały się odczuć osobom trzecim.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.