Skąd się bierze mleko, czyli wakacje na wsi

Skąd się bierze mleko, czyli wakacje na wsi

Dla rolników praca na wsi to ciężki kawałek chleba. Mnóstwo czasu trzeba poświęcać hodowli zwierząt, uprawie roślin i utrzymaniu gospodarstwa. Ci, którzy decydują się na utworzenie miejsc noclegowych, czyli popularną agroturystykę, nie mogą jednak zupełnie zmienić profilu swojej działalności. Przede wszystkim dlatego, że główną atrakcja pobytu w tego typu miejscu jest właśnie praca, którą wykonują właściciele. Dlatego też wielu z nich proponuje gościom udział w pracach przy zwierzętach. Niektórzy brzydzą się zapachem zwierząt hodowlanych lub odstrasza ich możliwość ubrudzenia się. Jest jednak grono osób, które chętnie korzystają z takich atrakcji. Jedną z nich jest dojenie krów i wytwarzanie z mleka domowych wyrobów. Najpierw gospodarz tradycyjnie, czyli ręcznie, doi krowę. Gość również może spróbować tej niełatwej czynności. Jeżeli będzie chciał, spróbuje świeżo udojonego, ciepłego mleka. Później odbywają się warsztaty mleczne. Po kolei pokazuje się kolejne procesy domowego robienia twarogu. Ze śmietany można zrobić masło. Niezwykle ciekawy jest proces ubijania masła w tradycyjnej bojce. Każdy może tego spróbować. Goście z chęcią spróbują twarogu i masła, w przygotowaniu którego brali czynny udział. Aby zapewnić turystom takie atrakcje, nawet gospodarze, którzy rezygnują z hodowli zwierząt, zostawiają jedną krowę, niczym atrakcję turystyczną.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.